niedziela, 3 czerwca 2012

Kleopatra miała rację czyli o mydełku SAVONNERIE z oślim mlekiem Bio

zdjęcie: naturaija-violka42.blogspot.com
O tym, że uwielbiam naturalne mydełka nieraz już pisałam na moim blogu. Moja fascynacja trwa nadal i wciąż odkrywam nowe cudeńka dla siebie. Takim właśnie odkryciem jest niedrogie mydełko z oślim mlekiem.
Zapach tego mydełka jest cudowny, lekko słodkawy i jak dla mnie świeży. Od razu się polubiliśmy.
Mydełko dobrze się pieni, pozostawia na ciele delikatny zapach. To mój faworyt.




Już Kleopatra wiedziała co jest dobre dla pięknej skóry. Jej kąpiele w oślim mleku przeszły do historii. Jak wiemy słynęła ze swej urody. Ośle mleko posiada właściwości nawilżające i zapobiega procesowi starzenia się skóry. Pozostawia na skórze uczucie komfortu. Dlaczego więc i my miałybyśmy odmówić sobie tej przyjemności?
Gładka i nawilżona skóra zawsze jest piękna.

To roślinne mydełko wzbogacone jest olejem arganowym, efektem więc jest nawilżona skóra, wolna od przesuszenia. Olej arganowy to prawdziwa kopalnia składników zachowujących piękno i  młodość naszej skóry. Używany od stuleci przez kobiety i ceniony za właściwości kosmetyczne olej arganowy jest bogaty w niezbędne dla skóry nienasycone kwasy tłuszczowe: omega-6, omega-9 tokoferole (witamina E), które zapobiegają wysuszaniu skóry oraz przeciwutleniacze spowalniające procesy starzenia.

To mydełko przeznaczone do codziennej toalety warto mieć w swojej łazience.

4 komentarze:

  1. Kosmetyki z oślim mlekiem pięknie pachną. Z pewnością warto kupić.

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo ładnie pachnie to mydełko :) wąchałam je kiedyś ale jeszcze go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Och ta Kleopatra :) Niedościgniony wzór piękna. Nie miałam jeszcze tego mydełka, inne z ośłim mlekiem owszem. Zachwycają pięknym zapachem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło, że zostawiacie ślad po sobie.
Czytam każdy komentarz. W razie pytań piszcie, odpowiem na każde pytanie.