niedziela, 22 grudnia 2013

AUBREY ORGANICS serum z antyoksydantami

Serum, to kosmetyk, który na stałe już włączyłam do swojej pielęgnacji. Zima to czas, kiedy skóra narażona jest na wiele niesprzyjających jej warunków. Serum, które właśnie skończyłam to mój pierwszy kosmetyk marki AUBREY ORGANICS. Po co korzystać z produktów syntetycznych, kiedy coś, co naturalne działa o wiele lepiej? To praktyczna filozofia kryjąca się za każdym produktem tej marki.
Serum to wchodziło w skład moich jesiennych nowości w pielęgnacji, o których pisałam tutaj.


O serum przeczytamy: "Bogate w składniki nawilżające serum wypełnia i oczyszcza skórę chroniąc ją od niszczącego działania wolnych rodników dzięki skutecznemu działaniu antyoksydantów. W połączeniu dwóch składników, olejku z owoców Rokitnika oraz bogatego we właściwości odżywcze olejku jojoba, stworzyliśmy tę naturalną receptę, która nie tylko uspokaja i nawadnia suchą, przemęczoną skórę, ale też ochrania ją przed czynnikami środowiskowymi takimi jak słońce czy zanieczyszczenia.

 - w 100% naturalny zapach
- bez parabenów,
- bez glikolu,
- bez sztucznych barwników
- bez silikonu
- bez Phenoxyethanolu
- bez PEG i SLS
- bez składników GMO
- fizjologiczne pH
- hypoalergiczny".


Dlaczego właśnie antyoksydanty?

Antyoksydanty są to związki chemiczne wykazujące zdolność neutralizowania wolnych rodników. Wolne rodniki jak wiadomo sprzyjają starzeniu skóry i organizmu. Antyoksydanty spowalniają procesy starzenia organizmu oraz zapobiegają rozwojowi chorób określanych jako cywilizacyjne.


Warto wiedzieć, że produkcji wolnych rodników znakomicie sprzyjają:
-stresujący tryb życia
-złe odżywianie
-niektóre leki
-zanieczyszczenia środowiska. 

 
Antyoksydanty zmniejszają ryzyko wystąpienia nowotworów, chorób układu krążenia, cukrzycy, choroby stawów i problemów ze wzrokiem. Zapewniają zwiększoną odporność organizmu na infekcje oraz pomagają zachować młodość i piękną skórę.
Aby wspomóc organizm w walce z wolnymi rodnikami należy przede wszystkim dobrze się odżywiać, jeść dużo owoców i warzyw, a także dbać o ruch na świeżym powietrzu.   


Serum z antyoksydantami to 10 ml maleństwo, które jest również wydajne z powodu tego, że konsystencja jest olejowa i wystarczy niewielka ilość kosmetyku na jedną aplikację. Serum ma kolor żółty o zapachu typowo olejowym z domieszką ziołową. Mi przypomina trochę kuchenną przyprawę do rosołu. Zapach to dla mnie drugorzędna cecha, ważne jest działanie.
Bo serum mimo, ze wchłania się powoli, dobrze nawilża i koi. Może zapachowo to nie jest ideał, ale za to rano skóra wygląda pięknie. Miękka i dobrze nawilżona, przyjemna w dotyku. Koloryt skóry wyrównany, a przebarwienia po lecie mniej widoczne. Muszę przyznać, że rokitnik w kosmetykach służy mojej skórze.

Kluczowe składniki : 
- organiczny olejek z nasion i owoców Rokitnika – podwójna metoda dostarczania witamin antyoksydacyjnych oraz wielu innych składników odżywczych
- naturalny ekstrakt z jojoby oraz gliceryna pochodzenia roślinnego – przywraca równowagę i nawilżenie skóry

Skład:
Simmondsia chinensis (jojoba) seed oil*, hippophae rhamnoides fruit oil*, hippophae rhamnoides seed oil*, glycerin*.
* Składniki organiczne

Znacie kosmetyki  AUBREY ORGANICS?


Pozdrowienia
violka42

10 komentarzy:

  1. nie znałam dotąd tej firmy :)
    zapraszam też do mnie na rozdanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam żadnego kosmetyku tej marki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mój pierwszy jak dotąd kosmetyk tej marki

      Usuń
  3. Ja poznałam tylko balsam do ust tej marki. Napisałam o nim przed chwilą :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczerze mówiąc nie słyszałam o tej marce, ale w taki serum chętnie bym się zaopatrzyła bo widzę że ma dość fajny skład.. Tylko zapach mnie przeraża, bo u mnie jednak oprócz działania zapach ma znaczenie.. jeśli by mnie drażnił to niestety moje noty produkty by spadły..
    Pozdrawiam
    ekomoodka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapach to sprawa indywidualna, ale kwiatowy to on nie jest

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło, że zostawiacie ślad po sobie.
Czytam każdy komentarz. W razie pytań piszcie, odpowiem na każde pytanie.