piątek, 19 lutego 2016

Bjobj odżywcza maska z owsem do włosów cienkich i zniszczonych oraz miętowa pasta do zębów z białą glinką i głogiem

Marka Bjobj to marka, którą poznałam niedawno. O kosmetykach tej marki czytałam wiele pozytywnych opinii na blogach. O samej marce również "Bjobj proponuje linie kosmetyków, które w najlepszy sposób wykorzystują to, co natura ma do zaoferowania. Wyjątkowość kosmetyków włoskiej firmy znajduje potwierdzenie w znacznej ilości substancji aktywnych, a także w zastosowaniu surowców najwyższej jakości.  Są to naturalne substancje myjące, otrzymywane z roślin, dzięki którym produkty są łagodne dla skóry oraz olejki i wyciągi z ekologicznych upraw lub z wolnych zbiorów.  Kosmetyki zawierające tak wiele cennych składników są najwyższej jakości, bezpieczne nawet w pielęgnacji niemowląt i dzieci." Bardzo byłam ciekawa, jak kosmetyki tej marki sprawdzą się w mojej pielęgnacji. Przez ostatnie tygodnie stosowałam dwa produkty Bjobj: odżywczą maskę z owsem do włosów cienkich i zniszczonych oraz miętową pastę do zębów z białą glinką i głogiem ze sklepu Bio Beauty.

 
Odżywcza maska z owsem do włosów cienkich i zniszczonych z wyciągiem z owsa to naturalna maska polecana do włosów suchych, cienkich i łamliwych. Jej formuła składa się z roślinnych substancji odżywczych. Maska wzmacnia i odżywia włosy, odbudowuje ich zniszczoną strukturę i chroni włosy przed niekorzystnymi warunkami zewnętrznymi.
Jest to maska, którą stosuje się na suche włosy nakładając ją w niewielkiej ilości. Po około 15 minutach zmywamy maskę i myjemy włosy szamponem. Przyznam, że taką maskę stosowałam po raz pierwszy. Maska jest bardzo gęsta, nie spływa z włosów więc nałożenie jej nie stanowi żadnego problemu. Pachnie przyjemnie, mocno ziołowo. Suche włosy chłoną zdecydowanie więcej maski, co przełożyło się oczywiście na jej wydajność. Starczyła na kilkanaście użyć. Zmywa się bardzo dobrze, włosy są sprężyste i gładkie. Po wysuszeniu są w dobrej kondycji. Nie puszą się i łatwo się rozczesują. Włosy wyglądają zdrowo. Suszę je niestety suszarką i od czasu do czasu wymagają głębszej regeneracji. Maska z owsem sprawdziła się u mnie bardzo dobrze. 


Maska zawiera w składzie głęboko odżywczy wyciąg z organicznego owsa, który odżywia i wzmacnia włosy oraz skórę głowy.  Witaminowo-odżywcza formuła łącząca także organiczny olej Jojoba, organiczny olej ze słodkich migdałów oraz organiczny olej z nasion Makadamia przywraca włosom piękny, zdrowy wygląd i blask. 
Więcej o składnikach tej maski można przeczytać tutaj. 


Miętowa pasta do zębów z białą glinką i głogiem to bardzo przyjemna pasta do codziennego użytku dla całej rodziny. Składniki zawarte w paście pomagają zapobiegać tworzeniu się próchnicy i kamienia nazębnego. Pasta ma również właściwości odświeżające, ochronne i łagodzi podrażnienia dziąseł. Pasta koloru beżowego jest lekko lejąca, trochę słodka w smaku i pieni się niezbyt obficie. Ma delikatny posmak mięty. Czyści bardzo dobrze zęby i delikatnie odświeża. Nie ma tu efektu wielkiego mrożenia w jamie ustnej, jaki możemy spotkać w drogeryjnych pastach Stosuję naturalne pasty do zębów od dawna i takich efektów nie oczekuję. Zdaję sobie jednak sprawę, że osoby, które stosują tylko drogeryjne pasty mają na początku problem z przestawieniem się na łagodniejsze  naturalne pasty do zębów. Pasta łagodzi podrażnienia dziąseł zwłaszcza zapobiega krwawieniu na co zwrócili uwagę moi domownicy, również przestawieni na naturalną pielęgnację. Polubiliśmy pastę z białą glinką i głogiem i z pewnością jeszcze nieraz zagości ona w moim domu obok past Lavera i Logona, które królują w mojej pielęgnacji jamy ustnej.

Składniki roślinne pasty:

  • Biała glinka -  działa bakteriobójczo, wybielająco, zapobiega krwawieniu dziąseł oraz usuwa kamień nazębny. Ponadto niweluje nieprzyjemny zapach z ust
  • Ekstrakt z głogu - działa antyseptyczne i przeciwzapalne, zapobiega krwawieniu dziąseł
  • Olejek miętowy - odświeża oddech 

Skład: sorbitol, aqua (water), silica, kaolin, xanthan gum, xylitol, sodium cocoyl glutamate, *crataegus monogyna extract, glycerin, *mentha arvensis oil, potassium sorbate, sodium dehydroacetate.

Myślę, że kosmetyki Bjobj jeszcze zagoszczą w mojej pielęgnacji. Jestem ciekawa pozostałych produktów do twarzy, ciała i włosów. Lubicie kosmetyki Bjobj? 

Pozdrowienia
violka42

26 komentarzy:

  1. Mam pastę z aloesem Bjobj i ostatnio to moja ulubiona, super działa na dziąsła, ma delikatny smak, co bardzo mi odpowiada,
    balsam mam z oliwą z oliwek i jest ciężki, jednak przeczytałam, że dziewczyny używają te balsamy przed myciem, jak wypróbowałam ten sposób to jestem o wiele bardziej zadowolona, nie wiem dlaczego na moim pisało, że nakładać po myciu, wtedy włosy były nie ładnie sklejone i ciężko go było wypłukać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta moja maska była właśnie do używania przed myciem,tak myślałam, że ta z oliwą będzie cięższa

      Usuń
  2. Taki sposób stosowania maski to dla mnie, nie stosowałam nigdy maski na suche włosy, przed myciem. Zazwyczaj myję, nakładam maskę i znowu myję. Muszę spróbować tego, który opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak stosowałam pierwszy raz i sama byłammz askoczona efektem, mam jeszcze dwie maski do takiego stosowania, z Pat&Rub i Alverde, będę mieć porównanie

      Usuń
  3. Ciekawa byłam kremu i pasty z tej firmy, niestety mimo obietnic firmy nie otrzymałam docelowo paczki :/ a teraz nikt się nie odzywa.. mimo, że wcześniejsza współpraca przebiegła pomyślnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pielęgnacja twarzy tej marki również mnie ciekawi

      Usuń
  4. ja uwielbiam Bjobj . mają fantastyczne kosmetyki z dobrymi składami. uwielbiam ich krem uniwersalny w puszcze . do włosów jeszcze niczego nie miałam . moje nie są delikatne a grube

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten krem w puszcze mam zamiar kupić

      Usuń
  5. Nie używałam jeszcze kosmetyków tej marki, na początek skuszę się na pasty do zębów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są różne rodzaje tych past, lubię zmieniać pasty do zębów więc pewnie skuszę się i na inne wersje

      Usuń
  6. Miałam pastę do zębów, kolejna ciekawa marka do poznania.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej marki, ale pasta do zębów na początek może być :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Marka zapowiada się bardzo dobrze, widzę, że mają bardzo fajną ofertę. Na pewno się na coś skuszę jak zużyję zapasy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda oferta jest bardzo ciekawa i nawet spory wybór

      Usuń
  9. witaj:)
    oj przydałaby mi się teraz ta maska... markę kojarzę, ale nic z niej jeszcze nie miałam;)

    pozdrawiam ciepło
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam ciepło kochana
      maska dobrze mi służyła
      pozdrawiam również

      Usuń
  10. Bardzo zaintrygowała mnie ta maska. Podoba mi się jej skład.

    Markę Biobj poznaję. W łazience mam ich żel do higieny intymnej, płyn do płukania jamy ustnej, a gdzieś w zapasach pastę i szampon.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie poznałam jeszcze kosmetyków tej marki ale mam ją na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tyle tych marek już jest, i dobrze, bo wybór jest znakomity

      Usuń
  12. Z Bjobj miałam tylko szampon, który mi nie posłużył, ale myślę, że po prostu nie był stworzony dla moich włosów ;) Póki co jeszcze na nic innego się nie zdecydowałam, ale pasta do zębów i ta maska do włosów mnie zainteresowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szamponów nie znam, kuszą mnie kosmetyki do twarzy

      Usuń
  13. Uwielbiam naturalne kosmetyki, ale jeszcze niczego nie testowałam z tej marki.
    Jeśli chodzi o włosowe, uwielbiam rosyjskie. :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miałam kiedyś fazę na rosyjskie kosmetyki, na razie mi przeszło

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło, że zostawiacie ślad po sobie.
Czytam każdy komentarz. W razie pytań piszcie, odpowiem na każde pytanie.