sobota, 14 lutego 2015

Herbfarmacy krem odbudowujący do twarzy Replenish Face Cream

Marka Herbfarmacy to marka, którą dopiero poznaję. Odkryłam ją czytając niezwykle kuszące posty u Naturalnej Zakupoholiczki. Anula wie co dobre. Stwierdziłam, że to prawdziwa perełka na rynku kosmetyków naturalnych. Byłam bardzo ciekawa jak kosmetyki tej właśnie marki sprawdzą się w mojej pielęgnacji. O pomoc w wyborze kremu poprosiłam Panią Mariolę ze sklepu iwos.pl, która podesłała mi krem odbudowujący do twarzy. Chęć pomocy ze strony sklepu i fachowe doradztwo bardzo sobie cenię oraz szczerze dziękuję. 
Krem odbudowujący do twarzy przeznaczony jest do każdego rodzaju skóry. Bogaty skład sprawia, że również sprawdza się w pielęgnacji skóry ze skłonnością do przesuszeń czyli do takiej jak moja. Skóra dojrzała, ze skłonnością do przesuszeń wymaga szczególnej troski i odpowiedniej dawki składników odżywczych. Liczyłam na to, że Herbfarmacy pozytywnie mnie zaskoczy. I nie pomyliłam się wcale. Krem stosowałam na noc.

Kilka słów o kremie:
Mocno odżywiający krem do twarzy z nagietkiem, prawoślazem, ginkgo oraz owocem dzikiej róży, wiesiołkiem i witaminą E – doskonałe połączenie przeciwzmarszczkowe. Dodatek olejku eterycznego z róży damasceńskiej  nadaje mu doskonały zapach. Do użytku na noc lub na dzień dla bardziej chłonnej skóry. Herbfarmacy to marka, która zbiera tylko bardzo dobre recenzje! A kobiety w Wielkiej Brytanii uwielbiają te kremy. Krem zwyciężył w rankingu „The Natural Health Beauty Awards 2008”  w kategorii na Najlepszy organiczny krem do twarzy. 

Krem zamknięty jest w przyjemnym dla oka plastikowym opakowaniu z pompką. Higieniczne i praktyczne rozwiązanie. Lubię takie bardzo. Szata graficzna niesamowicie mi się podoba. Czysto, przejrzyście i kwiatowo, po prostu kobieco. Pompka działa bez zarzutu dozując taką ilość kremu, jaką chcemy. Krem posiada konsystencję dość lekką, a zarazem treściwą. Treściwą bez wrażenia tłustości. I ta konsystencja mnie zadziwiła. Dobrze się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy ale aksamitny film na skórze. Skóra jest przyjemnie gładka w dotyku, czuje się nawilżenie i ukojenie skóry. Wystarczy niewielka ilość aby pokryć twarz co wpływa także na wydajność kremu. Zapach kremu bardzo mi odpowiada, to mieszanka ziół z wyczuwalną delikatnie różą damasceńską. Po chwili zapach ziół powoli się ulatnia otulając mnie delikatnym zapachem róż. Nie jest to róża absolutnie nachalna lecz delikatna jak mgiełka. Po chwili również znika. Uwielbiam. 
Krem nie podrażnia, regeneruje i poprawia wygląd skóry. 


Są kremy, które działają i są skuteczne. Są także kremy, które sprawiają, że wstajesz rano patrzysz w lustro, zerkasz raz jeszcze i znowu. Niby wszystko jest jak zawsze: potargane włosy po wstaniu z łóżka, ślady snu na twarzy, a jednak coś się zmieniło. I tak właśnie działa ten krem. Widzisz w lustrze ładniejszą twarz. Wyrównany koloryt, zmniejszone pory i zdrowy blask. Ostatnią kroplę kremu żegnasz z wielkim żalem.
Jestem zachwycona marką Herbfarmacy.


Siłą rzeczy musiałam sprawdzić, jak działają inne kosmetyki tej marki. Kupiłam więc w sklepie iwos.pl krem pod oczy i zestaw Try Me Gift Pack Herbfarmacy, który pozwoli mi poznać inne  kosmetyki tej marki: krem do rąk, luksusowy krem do stóp, krem do twarzy z wyciągiem z gwiazdnicy, emulsję do ciała i olejek z dzikiej róży. Niebawem podzielę się moimi wrażeniami.


Znacie kosmetyki Herbfarmacy?

Pozdrowienia
violka42 


19 komentarzy:

  1. *: *: *:
    Viola, ogromnie się cieszę, że zasiliłaś szeregi wielbicielek herbfarmacy :)))))))))
    Lotion do ciała też cudny :) i olej z róży :) tonik też koniecznie musisz poznać :) no to i serum nawilżające!

    I zgadzam się Pani Mariola jest wspaniała! Od razu można poznać, że tak samo zbzikowana na punkcie pielęgnacji naturalnej co i my :DDDD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jestem wielbicielką herbfarmacy i to dzięki Tobie
      miło spotkać takich ludzi jak Pani Mariola

      Usuń
  2. idea Herbfarmacy mnie przekonuje, lubię kosmetyki z dodatkiem róży a brak wrażenia tłustości przy bardzo dobrym nawilżeniu uważam za jak najbardziej pożądany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, kosmetyki z dodatkiem róży są wspaniałe

      Usuń
  3. Ale mnie te kosmetyki kuszą, i to przez tą samą osobę. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Firmę znam dzięki Anuli i przez nią zakupiłam swój pierwszy kosmetyk tej firmy. Mam ochotę poznać resztę kosmetyków tej firmy. Taki zestaw to dobry pomysł na poznanie kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy, ale te kosmetyki kuszą. Fajne są takie zestawy mini produktów, które pozwalają na poznanie kilku kosmetyków z danej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie dlatego go kupiłam, i wcale nie są takie małe te miniatury

      Usuń
  6. znam tylko z blogów, właśnie Anuli i Eli... i mam na nie ogromną chrapkę, zwłaszcza, ę są pod mym nosem.. uwielbiam, kiedy krem pozostawia na twarzy takie aksamitne wykończenie:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda, lubię takie aksamitne również

      Usuń
  7. Z Herbfarmacy jeszcze nic nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. można też kupić próbki przed zakupem pełnowymiarowego opakowania

      Usuń
  8. Marka godna poznania. Fajny ten zestaw, pozwala poznać bliżej kosmetyki przed zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Za niedługo też będę go miała..mam taka nadzieję.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło, że zostawiacie ślad po sobie.
Czytam każdy komentarz. W razie pytań piszcie, odpowiem na każde pytanie.