Pielęgnacja stóp to pięta achillesowa pielęgnacji. Zwykle kończę nakładanie balsamu na kostkach i myślę, że przed snem wsmaruję krem do stóp. Jak to dalej wyglądało nietrudno zgadnąć. Dlatego moje stopy potrzebowały konkretnej pielęgnacji. Balsam do stóp ALVA przeciw zrogowaceniu skóry właśnie się skończył. Czy spełnił pokładane w nim nadzieje?
Muszę stwierdzić, że na początku pierwszym zaskoczeniem było opakowanie balsamu. Niewielki szklany słoiczek o pojemności 30 ml wydawał mi się strasznie mały i pomyślałam, że szybko się skończy. Nic podobnego. Jest zaskakująco wydajny.
Balsam pachnie mentolowo, przyjemnie. Ma wspaniały poślizg i wystarczy niewielka ilość aby pokryć nim stopy. Po wmasowaniu czuć widoczną ulgę. Szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej powłoki na stopach.
Balsam zawiera szałwię, tymianek i aktywny wyciąg z kory
wierzbowej. Czysty, naturalny olej manuka oraz olej z drzewa herbacianego pomaga w
pielęgnacji stóp osób podatnych na infekcje stóp.
Balsam ten sprawił, że moje stopy są w dobrej kondycji. Zmniejszyła się moja podatność na zrogowacenia może także dlatego, że o wypielęgnowane stopy łatwiej dbać.
Balsam nie należy do tanich (około 40 zł) ale zapewniam, że jest wart tej ceny. Każdy, kto ma problemy ze stopami doceni działanie tego balsamu. Nie planuję stosować go ciągle gdyż nie ma takiej potrzeby. Będę stosować go na przemian z innymi kremami. Jako kuracja kilka razy w roku z pewnością spełni swoje zadanie.
Jest to jak dotąd najlepszy kosmetyk do stóp jaki stosowałam.
Znacie kosmetyki ALVA?
Pozdrowienia
violka42
Skład:
Aqua, Glycine Soja, Polyglyceryl-6 Stearate, Isopropylmyristate,
Helianthus Annuus, Salicylic Acid, Glycerin, Cera Alba, Hydrogenated
Vegetable Oil, Melaleuca Alternifolia, Calendula Officinalis, Salix
Alba, Leptospermum Scoparium, Salvia Officinalis, Aroma, Thymus, Thymus
Vulgaris, Pinus, Terpineol, Ascorbyl Palmitate, Tocopherol, Lecithin,
Potassium Sorbate, Limonene, Linalool
