czwartek, 25 lipca 2013

ECO COSMETICS żel na słońce SPF 30

Ochrona przeciwsłoneczna jest nieodzownym elementem mojej pielęgnacji. Lato czy upalne czy też nie nie ma tu żadnego znaczenia. Zwykle stosuję filtry przez całe rok, z tym, że w okresie letnim sięgam po wyższy faktor.
W tym roku chroni mnie światowa nowość czyli transparentny żel na słońce. 



Opis tego produktu brzmi bardzo zachęcająco: "żel na słońce SPF 30 eco cosmetics to pierwsze transparentne certyfikowane kosmetyki ekologiczne na słońce zapewniające wysoką ochronę przed promieniowaniem słonecznym.
Żel na słońce zapewnia skórze mineralno-roślinną ochronę przeciwsłoneczną. Jest on transparentny (przezroczysty), ale jednocześnie daje optymalną i pewną ochronę przed słońcem. Żel jest neutralny zapachowo i nadaje się dla osób o bardzo wrażliwej skórze. Zawarte w nim rokitnik i owoc granatu pielęgnują skórę i zapewniają jej zaopatrzenie w istotnie składniki odżywcze oraz zapobiegają jej odwodnieniu.
Neutralny zapachowo - do żelu nie dodano żadnych olejków eterycznych. Zapach żelu wynika wyłącznie z zastosowanych w nim olejów i ekstraktów roślinnych".


Byłam bardzo ciekawa jak sprawdzi się ten żel na mojej skórze. Używam go wyłącznie do twarzy. Żel zamknięty jest w plastikowej butelce z mega higienicznym zamknięciem. Wystarczy przekręcić nakretkę i wydobyć odpowiednią ilość żelu. Przekręcamy z powrotem i zamknięte. Świetne rozwiązanie. Żel jest koloru miodowego. Konsystencja żelowa dobrze rozprowadza się na twarzy. Wystarczy niewielka ilość aby pokryć całą twarz. Delikatnie wyrównuje koloryt skóry. Na twarzy jest to delikatniejszy efekt niż na ręce poniżej.



Jak wcześniej napisałam zapach żelu wynika wyłącznie z zastosowanych w nim olejów i ekstraktów roślinnych. Jaki więc jest? Dla mnie totalne zaskoczenie. Zapach bardzo przyjemny rozkrojonej brzoskwini. Mój nos ewidentnie czuje brzoskwinie. To prawdziwa przyjemność stosowania.

Żel jest trochę tłusty i pozostawia leciutki film na skórze. Wyczuwalny w dotyku. Jeżeli nałożę go odpowiednio wcześnie przed wyjściem z domu nie matowię już twarzy pudrem. Jeśli nałożę później lekko przypudrowuję twarz i gotowe. Skóra jest idealnie nawilżona i chroniona. Taka gruba w dotyku. Nie zauważyłam żadnych zaczerwienień po pobycie na słońcu. To mój dzienny krem. Nie opalam się na plaży więc w takich warunkach go nie przetestuję. To jak na razie mój filtrowy ideał.

Zwykle naturalne kremy z filtrem albo bielą, albo skóra się po nich świeci. Zdecydowanie wolę tą drugą wersję. Lekkie przypudrowanie skóry wystarcza by cieszyć się ochroną przeciwsłoneczną.
W zeszłe wakacje stosowałam krem SANTE. Bielił bardzo. Nauczyłam się go odpowiednio nakładać i całkiem nieźle mi to szło. Jednak ten żel jest o wiele łatwiejszy i przyjemniejszy w stosowaniu.

Na uwagę zasługuje również fakt, że jest to kosmetyk wegański i posiada certyfikat ECOCERT. Jest wodoodporny i działa natychmiast po nałożeniu.Ochrona mineralno-roślinna w 100% pochodzenia naturalnego spełnia moje wymagania.


To mój pierwszy kosmetyk tej marki. W sklepie, w którym zwykle robię zakupy klik przyjrzałam się bliżej tej marce. Zapowiada się obiecująco. Kuszą mnie kosmetyki do demakijażu i do włosów. Demakijaż to dla mnie podstawa pielęgnacji. O włosy zaś szczególnie dbam.

Skład:
Pongamia Glabra Seed Oil*, Trihydroxystearin, Titanium Dioxide, Punica Granatum Seed Oil*, Hippophae Rhamnoides Oil*, Peach Extract, Tocopherol
* organically grown

Składniki oznaczone * pochodzą z kontrolowanych upraw ekologicznych.



Pozdrowienia
violka42

20 komentarzy:

  1. Zainteresowałaś mnie tym żelem, zwłaszcza, że trudno o coś dobrego o wysokim faktorze w naturze. Idą obejrzeć firmę:)
    pozdrawiam
    http://kosmetycznawyspa.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie ciężko znaleźć odpowiedni dla siebie krem z filtrem

      Usuń
  2. bardzo ciekawy produkt, myślę że z chęcią bym go używała. tylko ile kosztuje...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie jest tani, kosztuje 92,90zł

      Usuń
  3. A ja się czepię nazewnictwa "żel na słońce", "żel pod oczy"... Pod oczami mogę się smarować, ale smarować słońce? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. mnie się podoba pomysł zrobienia żelu z filtrem. białe mazie z wysokim faktorem nie bardzo mi sie podobają, cała się świecę przy spf 50. myślę, że warto wypróbować tą nowość, marka nie jest i bliżej znana

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam w ogóle tej marki kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. mnie jeszcze kuszą kosmetyki do włosów tej marki

      Usuń
  7. Kosmetyk idealny dla mnie. Cały rok używam kremów z wysokim filtrem. A ten wygląda bardzo ciekawie. I najważniejsze, że nie bieli.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki filtr uzywasz latem a jaki zimą ? Przydatna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. latem minimum 30, nie opalam się wcale, w pozostałym okresie przeważnie 15

      Usuń
  9. Olejek z tej samej serii z jest bardzo tłusty i lepiej stosować go na ciało niż na twarz.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciałam zapytać czy żel nie przesusza skóry i czy można go stosować na twarz jako jedyny kosmetyk pod makijaż czy na krem nawilżający?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie nie przesuszał i stosowałam go bezpośrednio na skórę, na koniec przypudrowałam twarz

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze, jest mi bardzo miło, że zostawiacie ślad po sobie.
Czytam każdy komentarz. W razie pytań piszcie, odpowiem na każde pytanie.